Test MOVA LiDAX Ultra 1600. Robot koszący do sporego ogrodu

MOVA LiDAX Ultra 1600 to robot koszący bez przewodu ograniczającego i bez stacji RTK, przeznaczony do ogrodów o powierzchni do 1600 m². Wykorzystuje system UltraView 2.0, czyli połączenie 360-stopniowego LiDAR-u 3D oraz kamery AI Vision. W praktyce najważniejsze jest jednak nie to, ile technologii zmieszczono w obudowie, ale jak niewiele użytkownik musi robić po pierwszej konfiguracji.
MOVA LiDAX Ultra 1600
MOVA LiDAX Ultra 1600
Udostępnij

AGD nie kończy się dziś na kuchni, łazience i salonie. Coraz częściej wychodzi na zewnątrz, do ogrodu, na taras i wokół domu. Robot koszący nie jest klasycznym sprzętem AGD, ale pełni dokładnie tę samą funkcję co najlepsze urządzenia domowe: wyręcza nas w powtarzalnej pracy. MOVA LiDAX Ultra 1600 jest bardzo dobrym przykładem tej zmiany. To nie jest kosiarka, którą trzeba prowadzić, pilnować i stale kontrolować. To robot, który po konfiguracji ma po prostu regularnie dbać o trawnik. Po testach wniosek jest prosty: jeśli ogród ma stać się częścią inteligentnego domu, taki sprzęt pasuje do niego idealnie.

MOVA LiDAX Ultra 1600
MOVA LiDAX Ultra 1600

Dlaczego robot koszący trafia na portal o AGD?

Na pierwszy rzut oka test robota koszącego na portalu o AGD może wydawać się nietypowy. Tylko że rynek domowej technologii zmienił się na tyle mocno, że taki podział przestaje być oczywisty. AGD to już nie tylko lodówka, pralka, zmywarka, robot sprzątający czy ekspres do kawy. To cała grupa urządzeń, które automatyzują obowiązki wokół domu. Dlatego na łamach naszego portalu pojawiają się recenzje tego typu sprzętu. Przykładem jest chociażby test Segway Navimow H210.

MOVA LiDAX Ultra 1600 wpisuje się w ten kierunek bardzo naturalnie. Działa podobnie jak robot sprzątający, tylko zamiast salonu obsługuje trawnik. Tworzy mapę, porusza się według zaplanowanych tras, omija przeszkody, wraca do stacji, pracuje według harmonogramu i komunikuje się z aplikacją. Użytkownik nie kupuje więc „kosiarki” w klasycznym rozumieniu. Kupuje automatycznego pomocnika do ogrodu.

I właśnie dlatego warto pisać o nim w kontekście AGD. Bo współczesny dom to nie tylko wnętrze. To także ogród, który coraz częściej chcemy utrzymywać bez ręcznej, czasochłonnej pracy.

MOVA LiDAX Ultra 1600
MOVA LiDAX Ultra 1600

Wygląd i jakość wykonania: efektownie, nowocześnie, solidnie

MOVA LiDAX Ultra 1600 wygląda bardzo dobrze. To jedna z pierwszych rzeczy, które zwracają uwagę po wyjęciu urządzenia z pudełka. Obudowa jest nowoczesna, masywna i dobrze spasowana. Nie ma tu wrażenia taniego plastiku ani przypadkowego projektu. To sprzęt, który wygląda jak część nowoczesnego ekosystemu smart home, a nie jak typowa ogrodowa maszyna.

Efektowny wygląd ma znaczenie, bo robot koszący nie jest urządzeniem ukrywanym w szafie. Stoi w ogrodzie, przy stacji, często w widocznym miejscu. W przypadku MOVA LiDAX Ultra 1600 projekt jest na tyle dopracowany, że urządzenie nie psuje estetyki przestrzeni. Przeciwnie – wygląda jak zaawansowany element wyposażenia nowoczesnego domu.

Jakość wykonania oceniam wysoko. Konstrukcja sprawia wrażenie zwartej i gotowej do pracy w trudniejszych warunkach. Duże tylne koła z „agresywnym” bieżnikiem od razu sugerują, że robot nie jest przeznaczony wyłącznie do idealnie płaskiego trawnika. Elementy robocze są dobrze zabezpieczone, a obudowa daje poczucie sprzętu z wyższej półki. Chociaż uważam, że producent powinien zastosować na bokach jakieś gumowe elementy, które ochronią obudowę przed przypadkowym uszkodzeniem podczas pracy przy krawędziach.

Robot koszący pracuje na zewnątrz. Ma kontakt z wilgocią, trawą, ziemią, nierównościami, słońcem i pyłem. W takim urządzeniu wygląd jest dodatkiem, ale solidność – koniecznością. LiDAX Ultra 1600 wypada pod tym względem bardzo przekonująco.

MOVA LiDAX Ultra 1600
MOVA LiDAX Ultra 1600

Instalacja: bez przewodu i bez RTK, ale Wi-Fi jest potrzebne

Jedną z największych zalet MOVA LiDAX Ultra 1600 jest brak przewodu ograniczającego. To ogromna zmiana względem starszych robotów koszących, które wymagały instalacji kabla wokół trawnika. Kto raz układał przewód graniczny, ten wie, że potrafi to być najbardziej zniechęcający etap całej przygody z robotem koszącym. Musicie mi uwierzyć na słowo – robiłem to jakiś czas temu i wolałbym tego nie powtarzać.

Tutaj tego problemu nie ma. Nie trzeba przekopywać obrzeży, układać kabla, mocować go szpilkami i później poprawiać przebiegu granicy. Nie trzeba też stawiać dodatkowej stacji RTK. LiDAX Ultra 1600 korzysta z LiDAR-u 3D oraz kamery AI, więc orientuje się w przestrzeni inaczej niż roboty zależne od klasycznego systemu satelitarnego.

Pierwsza konfiguracja jest prosta, ale nie idealna. Najważniejsze ograniczenie z naszych testów: podczas pierwszej instalacji potrzebne jest Wi-Fi w ogrodzie. To może być problem, jeśli router stoi daleko od miejsca, w którym ustawiamy stację lub wykonujemy pierwsze mapowanie. W praktyce warto wcześniej sprawdzić zasięg sieci albo przygotować tymczasowy punkt dostępu. W moim przypadku pomocny był drugi telefon, który pracował jako hotspot.

Po przejściu przez ten etap robi się znacznie wygodniej. Robot jest już sparowany, mapa gotowa, a obsługa ogranicza się do ustawień w aplikacji. To ten moment, w którym LiDAX Ultra 1600 zaczyna przypominać dobre AGD: konfigurujesz raz, potem korzystasz bez ciągłego wracania do ustawień.

MOVA LiDAX Ultra 1600
MOVA LiDAX Ultra 1600

Mapowanie: szybko, logicznie, ale warto zrobić to dokładnie

Mapowanie jest jednym z kluczowych etapów pracy z robotem koszącym bez przewodu. MOVA pozwala tworzyć mapę ogrodu z użyciem aplikacji i systemów nawigacyjnych robota. Proces jest prosty, ale warto poświęcić mu uwagę.

W teorii automatyczne mapowanie brzmi idealnie: robot sam analizuje teren i przygotowuje obszar pracy. W praktyce, szczególnie w ogrodach z nieregularnymi granicami, zaokrąglonymi rabatami, przejściami i miejscami problematycznymi, lepiej wykonać mapę możliwie precyzyjnie. To etap, który decyduje o tym, jak dobrze robot będzie później pracował bez naszej pomocy. W moim przypadku problematyczne okazało się drzewo, które robot oczywiście zauważył, ale już wykonanego wokół niego dość głębokiego obrzeża niestety nie. Dlatego musiałem ustawić niedostępną strefę samodzielnie. Czy to problem? Absolutnie nie.

Po dobrze wykonanej mapie można o nim w dużej mierze zapomnieć. I to jest największy komplement dla tego urządzenia. Robot nie wymaga codziennego poprawiania tras. Nie trzeba mu stale przypominać, gdzie ma jechać. Dobrze ustawiony harmonogram i poprawnie wyznaczone strefy sprawiają, że LiDAX Ultra 1600 po prostu wykonuje swoją pracę.

W aplikacji można zarządzać strefami, harmonogramem, wysokością koszenia, kierunkiem pracy, trybami koszenia oraz obszarami wykluczonymi. To ważne, bo ogród rzadko jest jedną prostą powierzchnią. Często mamy strefę reprezentacyjną, fragment przy tarasie, trawnik za domem, wąskie przejście, okolice rabat albo miejsce przy furtce. MOVA pozwala zarządzać tym z poziomu telefonu, bez fizycznego przestawiania granic.

MOVA LiDAX Ultra 1600
MOVA LiDAX Ultra 1600

Aplikacja MOVAhome: prosta i wystarczająco rozbudowana

Aplikacja jest jednym z najmocniejszych punktów tego robota. Nie dlatego, że zasypuje użytkownika dziesiątkami opcji, ale dlatego, że najważniejsze funkcje są dostępne logicznie i bez większego chaosu. To duży plus, bo robot koszący ma być wygodny, a nie wymagać od użytkownika studiowania instrukcji przez cały weekend.

Z poziomu aplikacji można ustawić harmonogramy, wybrać strefy, zmienić wysokość koszenia, ustalić tryb pracy, wyznaczyć obszary zakazane i kontrolować status robota. Obsługa jest intuicyjna, szczególnie dla osób, które korzystały już z robotów sprzątających. Logika jest podobna: mapa, strefy, plan, start, powrót do bazy. Bardzo dobrze wypada regulacja wysokości koszenia z poziomu aplikacji. Zakres 3–10 cm daje dużą elastyczność, a brak ręcznego przekładania mechanizmu jest wygodny. W sezonie można łatwo dostosować koszenie do pogody, stanu trawnika i własnych preferencji.

Największe zastrzeżenie dotyczy nie samej aplikacji, ale łączności. Moduł LTE jest przydatny, ale nie daje pełnej funkcjonalności. W naszym teście przez LTE można korzystać tylko z części opcji. Nie można było na przykład uruchomić podglądu z kamery. To ważne, bo skoro robot ma funkcje monitoringu ogrodu, użytkownik może oczekiwać, że zadziałają one zdalnie w każdej sytuacji. Tak nie jest. Do pełnego wykorzystania części funkcji potrzebne jest Wi-Fi.

LTE: przydatne, ale to nie pełnoprawne zastępstwo Wi-Fi

Obecność LTE to mocny argument, szczególnie przy ogrodach, w których zasięg domowego Wi-Fi jest ograniczony. Dzięki łączności komórkowej robot może pozostać dostępny z dalszych części posesji i pozwala na wygodniejsze zarządzanie niż model zależny wyłącznie od sieci domowej. Warto też wspomnieć o tym, że w przypadku LiDAX Ultra 1600 dostajemy pakiet danych na rok, Ultra 2000 na trzy lata, a w niższych modelach musimy tą funkcjonalność dokupić.

Trzeba jednak podkreślić ograniczenie: LTE nie obsługuje wszystkich funkcji. To nie jest pełnoprawne zastępstwo Wi-Fi, czego oczekiwałem. W codziennej kontroli robota, sprawdzaniu statusu i podstawowej obsłudze sprawdza się dobrze. Ale jeśli ktoś liczy na pełny podgląd z kamery i funkcje wideo przez LTE, może się rozczarować.

W praktyce oznacza to, że LiDAX Ultra 1600 oferuje wszystkie zdalne funkcje w ogrodzie, w którym mamy sensowny dostęp do Wi-Fi przynajmniej w okolicach stacji i podczas pierwszej konfiguracji. LTE traktowałbym jako wygodne rozszerzenie i zabezpieczenie łączności, a nie jako główny sposób korzystania ze wszystkich funkcji.

MOVA LiDAX Ultra 1600
MOVA LiDAX Ultra 1600

Koszenie: wydajność to jedna z największych zalet

MOVA LiDAX Ultra 1600 została zaprojektowana do ogrodów o powierzchni do 1600 m². To bardzo ważny parametr, bo wiele robotów koszących dobrze wygląda na małych trawnikach, ale traci sens na większych działkach. Tutaj wydajność jest jedną z największych zalet. Robot kosi w uporządkowany sposób, korzystając z planowania trasy w schemacie U-Shape. Efekt jest znacznie bardziej estetyczny niż przy chaotycznym poruszaniu się po trawniku. Linie są regularne, pokrycie dobre, a trawnik wygląda na prowadzony systematycznie, nie przypadkowo.

Szerokość koszenia 20 cm nie jest rekordowa, ale przy regularnej pracy i dobrze zaplanowanej trasie wystarcza. Najważniejsze jest to, że robot nie próbuje „nadrobić” zaległości jak klasyczna kosiarka po dwóch tygodniach przerwy. On ma pracować często, utrzymując trawę w stałej wysokości. To zupełnie inna filozofia pielęgnacji ogrodu.

Po testach wydajność koszenia oceniam bardzo dobrze. Robot ma wystarczający zapas dla większego ogrodu, a przy powierzchni do 1600 m² jego cena zaczyna wyglądać naprawdę rozsądnie. To jeden z najważniejszych argumentów za tym modelem: płacimy nie tylko za technologię, ale też za realny zasięg pracy.

MOVA LiDAX Ultra 1600
MOVA LiDAX Ultra 1600

Jakość cięcia i efekt na trawniku

Jakość koszenia jest bardzo dobra, szczególnie jeśli robot pracuje regularnie. MOVA LiDAX Ultra 1600 najlepiej pokazuje swoje możliwości wtedy, gdy nie dopuszczamy do zbyt dużych różnic w wysokości trawy. Wtedy cięcie jest równe, a trawnik wygląda świeżo bez efektu brutalnego skracania.

Regulacja 3–10 cm daje dużą swobodę. Wysokie ustawienia przydadzą się w cieplejszych i suchszych okresach, kiedy nie warto zbyt mocno obciążać trawnika. Niższe ustawienia sprawdzą się tam, gdzie zależy nam na bardziej reprezentacyjnym efekcie.

Na pochwałę zasługuje również praca przy krawędziach. System UltraTrim 1.0 z ruchomym dyskiem tnącym pozwala ograniczyć pas niedokoszonej trawy przy obrzeżach. Nie oznacza to, że podkaszarka znika z garażu na zawsze. Przy bardzo trudnych narożnikach, murkach, nieregularnych rabatach i miejscach niedostępnych konstrukcyjnie ręczna poprawka nadal może być potrzebna. Ale skala tych poprawek jest mniejsza.

To bardzo istotne, bo robot koszący ma sens wtedy, gdy naprawdę ogranicza pracę człowieka. Jeśli po każdym cyklu trzeba poprawiać połowę ogrodu, automatyzacja jest pozorna. W przypadku LiDAX Ultra 1600 tego wrażenia nie ma. Robot wykonuje większość zadania samodzielnie.

MOVA LiDAX Ultra 1600
MOVA LiDAX Ultra 1600

Nawigacja UltraView 2.0: LiDAR i kamera AI zamiast kabla

Największą technologiczną przewagą MOVA LiDAX Ultra 1600 jest UltraView 2.0. System łączy LiDAR 3D 360° z kamerą AI Vision. To rozwiązanie pozwala robotowi tworzyć mapę przestrzeni i orientować się w ogrodzie bez przewodu granicznego i bez stacji RTK.

W praktyce ma to kilka zalet. Po pierwsze, instalacja jest prostsza. Po drugie, zmiana układu ogrodu nie wymaga fizycznej przebudowy systemu. Po trzecie, robot lepiej radzi sobie w miejscach, gdzie tradycyjne systemy satelitarne mogą być mniej stabilne: pod drzewami, przy ścianach, w cieniu lub przy przesłoniętym niebie. Sprawidziliśny w zasadzie wszystkie możliwe opcje instalacji i ta jest najlepsza. Najbardziej precyzyjna i najwygodniejsza.

Nawigacja w testach wypada pewnie. Robot porusza się uporządkowanie i nie sprawia wrażenia urządzenia, które „zgaduje”, gdzie jest. Dobrze zaplanowana mapa daje dużą stabilność pracy. Wąskie przejścia od około 60 cm są obsługiwane, co w praktyce wystarcza w wielu ogrodach z przejściami między strefami. To nie znaczy, że robot jest nieomylny. W bardzo nieregularnym ogrodzie trzeba poświęcić więcej czasu na mapę i strefy. Ale baza technologiczna jest mocna i w codziennym użytkowaniu daje dużo pewności.

MOVA LiDAX Ultra 1600
MOVA LiDAX Ultra 1600

Omijanie przeszkód i bezpieczeństwo

MOVA LiDAX Ultra 1600 wykrywa przeszkody za pomocą LiDAR-u i kamery AI. Producent chwali się rozpoznawaniem ponad 300 typów obiektów. Muszę również pochwalić skuteczne omijanie przeszkód. W praktyce robot dobrze radzi sobie z typowymi elementami ogrodu: meblami, donicami, drzewkami, większymi przedmiotami i stałymi przeszkodami.

Nie oznacza to jednak, że przed koszeniem można zostawić na trawie wszystko. Nisko leżące przedmioty, cienkie przewody, węże ogrodowe, zabawki albo narzędzia ogrodowe nadal warto zebrać. To robot koszący, więc bezpieczeństwo powinno być priorytetem. Autonomia nie zwalnia z podstawowego przygotowania ogrodu.

Dobrze wypada praca w pobliżu zwierząt i większych przeszkód. Robot nie zachowuje się nerwowo, nie próbuje agresywnie przepychać się przez elementy, których nie rozumie. To sprzęt raczej ostrożny niż szybki za wszelką cenę. I dobrze, bo przy kosiarce automatycznej stabilność oraz przewidywalność są ważniejsze niż widowiskowe tempo.

MOVA LiDAX Ultra 1600
MOVA LiDAX Ultra 1600

Teren, koła i nachylenia

LiDAX Ultra 1600 ma napęd na tylne koła i obsługuje nachylenia do 45%, czyli około 24°. To bardzo dobry wynik dla robota koszącego bez napędu AWD. Duże koła z wyraźnym bieżnikiem dobrze pasują do charakteru urządzenia i pomagają na nierównościach. Robot potrafi też pokonywać przeszkody pionowe do 4 cm, co ma znaczenie przy przejściach między fragmentami trawnika, lekkich nierównościach i obrzeżach. W codziennym użytkowaniu najważniejsze jest jednak to, że nie trzeba mieć idealnie równego ogrodu, aby urządzenie miało sens.

Trzeba natomiast uczciwie zaznaczyć ograniczenie: brak napędu AWD będzie widoczny w bardziej wymagającym terenie. Na bardzo stromych, nieregularnych lub suchych fragmentach przy zawracaniu tylne koła mogą mieć trudniejsze zadanie. To nie jest robot do ekstremalnego ogrodu. To bardzo mocny model do dużego, ale nadal rozsądnie przygotowanego trawnika. Jeśli ogród ma dużo ostrych skarp, luźnej ziemi, głębokich nierówności i trudnych przejazdów, warto rozważyć konstrukcję z napędem na cztery koła. Jeśli jednak mamy typowy duży ogród przy domu, LiDAX Ultra 1600 powinien poradzić sobie bardzo dobrze.

MOVA LiDAX Ultra 1600
MOVA LiDAX Ultra 1600

Cicha praca i komfort użytkowania

Poziom hałasu deklarowany dla tego modelu wynosi około 57 dB. W praktyce robot pracuje znacznie ciszej niż klasyczna kosiarka. To jedna z tych różnic, które szybko zmieniają podejście do koszenia. Nie trzeba rezerwować soboty na hałaśliwe koszenie. Nie trzeba planować pracy tak, żeby nie przeszkadzać sąsiadom. Robot może działać częściej, krócej i bardziej regularnie. Trawnik jest utrzymywany systematycznie, a nie koszony dopiero wtedy, gdy zaczyna przeszkadzać.

To kolejny element, który zbliża LiDAX Ultra 1600 do świata AGD. Dobre urządzenie domowe powinno pracować w tle. Nie dominować przestrzeni, nie wymagać ciągłej uwagi i nie zmuszać użytkownika do zmiany planu dnia. MOVA robi to dobrze.

MOVA LiDAX Ultra 1600
MOVA LiDAX Ultra 1600

Cena: dobra jak za możliwości

Cena jest jednym z najmocniejszych argumentów za MOVA LiDAX Ultra 1600. To nie jest najtańszy robot koszący na rynku, ale przy powierzchni do 1600 m², bezprzewodowej konfiguracji, LiDAR-ze 3D, kamerze AI, łączności 4G, aplikacji i obsłudze wielu stref wypada bardzo konkurencyjnie.

W polskich sklepach model można znaleźć w okolicach pięciu tysięcy złotych, a przy możliwościach koszenia dużego ogrodu wygląda to atrakcyjnie. Szczególnie jeśli porównamy go z kosztami bardziej klasycznych rozwiązań wymagających przewodu, RTK albo modeli przeznaczonych na mniejsze powierzchnie. W sieci Media Expert znalazłem go za 4849 zł. Klikając tutaj, przeniesiesz się na stronę sklepu. Czy to najniższa cena? Nie. Przejrzałem również oferty w porównywarce Ceneo (kliknij, by zobaczyć najniższą cenę) i z tego co widzę, X-Kom oraz sklep Easygrass sprzedają go za 4299 zł, co sprawia, że to bardzo rozsądna oferta.

Najważniejsze jest jednak dopasowanie do ogrodu. Jeśli masz trawnik 600–800 m², LiDAX Ultra 1600 może być przesadą. Jeśli powierzchnia zbliża się do 1200–1600 m² albo planujesz rozbudowę stref koszenia, dopłata do większego wariantu zaczyna mieć sens. Tu płaci się nie tylko za większą baterię i wydajność, ale za większy margines pracy.

Największe plusy MOVA LiDAX Ultra 1600

Największy plus to wydajność koszenia. MOVA LiDAX Ultra 1600 realnie pasuje do większych ogrodów, a obsługa powierzchni do 1600 m² nie jest tylko marketingową liczbą. Drugi plus to jakość wykonania. Robot wygląda i sprawia wrażenie sprzętu solidnego, dobrze zaprojektowanego i gotowego do pracy na zewnątrz.

Trzeci plus to wygląd. Efektowna obudowa i nowoczesna forma sprawiają, że urządzenie dobrze wpisuje się w ogród przy współczesnym domu. Czwarty plus to aplikacja. MOVAhome jest prosta, logiczna i daje dostęp do funkcji, które faktycznie mają znaczenie: map, stref, harmonogramów, wysokości koszenia i trybów pracy. Piąty plus to cena w relacji do możliwości. Robot do ogrodu o powierzchni do 1600 m², bez przewodu i bez RTK, z LiDAR-em oraz kamerą AI, to mocna propozycja, jeśli porównamy koszt z zakresem funkcji.

Największe minusy

Największy minus to ograniczenia LTE. Łączność komórkowa jest przydatna, ale nie obsługuje wszystkich funkcji. W naszym teście przez LTE nie można było korzystać z podglądu z kamery. Przy urządzeniu, które oferuje funkcje monitoringu, warto o tym wiedzieć przed zakupem. Drugi minus to konieczność podłączenia robota do Wi-Fi podczas pierwszej instalacji w ogrodzie. Jeśli zasięg domowej sieci nie obejmuje miejsca pracy robota, trzeba przygotować rozwiązanie tymczasowe. Dla części użytkowników będzie to drobiazg, dla innych realne utrudnienie przy starcie.

Trzeci minus to brak napędu AWD. Dla większości typowych ogrodów nie będzie to problem, ale na trudnym, stromym i bardzo nierównym terenie robot z napędem na cztery koła może być bezpieczniejszym wyborem. Czwarty minus dotyczy mapowania w nieregularnych ogrodach. Automatyka jest wygodna, ale przy skomplikowanych granicach warto poświęcić czas na dokładną konfigurację ręczną. To jednorazowa praca, ale od niej zależy późniejsza skuteczność.

Specyfikacja techniczna MOVA LiDAX Ultra 1600

  • Model: MOVA LiDAX Ultra 1600
  • Typ: robot koszący bez przewodu ograniczającego
  • Maksymalna powierzchnia pracy: 1600 m²
  • Wydajność koszenia: do 1200 m²/dzień w trybie standardowym, do 1600 m²/dzień w trybie efektywnym
  • System nawigacji: UltraView 2.0
  • Czujniki: 360° 3D LiDAR + AI Vision
  • Mapowanie: automatyczne z AI oraz ręczne z aplikacji
  • Widok mapy: 2D i 3D
  • Obsługa stref: tak, do 150 stref
  • Obsługa dwóch map: tak
  • Tryby koszenia: cały obszar, strefa, krawędź, punktowo, manualnie
  • Planowanie trasy: U-Shape
  • Szerokość koszenia: 20 cm
  • Wysokość koszenia: 3–10 cm
  • Regulacja wysokości: z aplikacji
  • Koszenie krawędzi: UltraTrim 1.0, margines poniżej 5 cm
  • Maksymalne nachylenie: 45% / 24°
  • Pokonywanie przeszkód pionowych: do 4 cm
  • Napęd: tylne koła
  • Akumulator: 5 Ah
  • Czas ładowania: około 65 minut
  • Czas pracy: około 70–90 minut na jednym ładowaniu
  • Poziom hałasu: około 57 dB
  • Łączność: Bluetooth, Wi-Fi, 4G
  • Wodoodporność: IPX6
  • Wymiary robota: 666 × 444 × 273 mm
  • Masa: 13,8 kg
  • Aplikacja: MOVAhome
  • Funkcje dodatkowe: TrueGuard, monitoring ogrodu, alarm antykradzieżowy, czujnik deszczu, wzory na trawniku, harmonogramy, strefy no-go

Werdykt naszej redakcji

MOVA LiDAX Ultra 1600 to bardzo udany przykład sprzętu, który pokazuje, że AGD naprawdę wkracza do ogrodu. Nie dlatego, że zmieniła się definicja kosiarki, ale dlatego, że zmieniła się definicja domowej wygody. Dziś technologia ma wyręczać nas nie tylko w odkurzaniu, praniu czy zmywaniu, ale też w pielęgnacji przestrzeni wokół domu.

Największe zalety tego modelu to wydajność, prostota obsługi, jakość wykonania, efektowny wygląd i bardzo dobra cena w relacji do możliwości. Robot dobrze radzi sobie z regularnym koszeniem dużego trawnika, aplikacja jest przejrzysta, a brak przewodu ograniczającego znacząco ułatwia start.

Nie jest to jednak urządzenie bez wad. LTE działa tylko z częścią funkcji, a brak podglądu z kamery przez sieć komórkową jest ograniczeniem, które trzeba znać. Do pierwszej konfiguracji potrzebne jest też Wi-Fi w ogrodzie, co przy większych działkach może wymagać przygotowania. W bardzo trudnym terenie brak napędu AWD również może mieć znaczenie.

Mimo tego bilans jest bardzo mocny. MOVA LiDAX Ultra 1600 to robot koszący dla osób, które mają większy ogród i chcą realnie ograniczyć czas poświęcany na trawnik. Nie jest gadżetem. Jest kolejnym domowym robotem — tylko że pracuje za drzwiami tarasu.

Redakcja AGDWorld.pl poleca
Redakcja AGDWorld.pl poleca robot koszący MOVA LiDAX Ultra 1600.

FAQ – MOVA LiDAX Ultra 1600

Czy MOVA LiDAX Ultra 1600 wymaga przewodu ograniczającego?

Nie. Robot działa bez przewodu ograniczającego i bez stacji RTK. Granice ogrodu wyznacza się przez mapowanie w aplikacji.

Do jakiej powierzchni nadaje się ten model?

MOVA LiDAX Ultra 1600 jest przeznaczony do ogrodów o powierzchni do 1600 m². To jeden z głównych argumentów za wyborem tej wersji, jeśli masz duży ogród.

Czy pierwsza instalacja wymaga Wi-Fi?

Tak, w naszych testach pierwsza konfiguracja wymagała dostępu do Wi-Fi w ogrodzie. Warto sprawdzić zasięg sieci przed ustawieniem stacji.

Czy LTE zastępuje Wi-Fi?

Nie w pełni. LTE pozwala korzystać z części funkcji zdalnych, ale nie daje dostępu do wszystkiego. W naszym teście przez LTE nie działał podgląd z kamery.

Czy robot dobrze kosi?

Tak. Wydajność koszenia i regularność pracy są jednymi z największych zalet tego modelu. Szczególnie dobrze wypada w większych ogrodach, gdzie liczy się automatyzacja i systematyczne utrzymanie trawnika.

Czy LiDAX Ultra 1600 nadaje się do trudnego terenu?

Poradzi sobie z nachyleniami do 45% i przeszkodami do 4 cm, ale nie ma napędu AWD. Przy bardzo stromym lub mocno nierównym terenie warto rozważyć model z napędem na cztery koła.

Czy aplikacja jest trudna w obsłudze?

Nie. MOVAhome jest jedną z mocniejszych stron urządzenia. Ustawianie map, stref, harmonogramów i wysokości koszenia jest logiczne i proste.

Czy można używać robota jako kamery do ogrodu?

Robot ma funkcje monitoringu, ale trzeba pamiętać o ograniczeniach łączności. W naszym teście podgląd z kamery nie działał przez LTE.

Czy to dobry wybór zamiast klasycznej kosiarki?

Tak, jeśli zależy Ci na regularnym koszeniu bez własnej pracy. Robot najlepiej działa jako urządzenie do stałej pielęgnacji trawnika, a nie jako ratunek po wielu tygodniach zaniedbania.

MOVA Z70 Ultra Roller Complete

MOVA Z70 Ultra Roller Complete i E50 Pro Ultra myją w 100°C

Wcześniejszy
Roborock Saros 20 i F25 Ultra w kuchni Rozkosznego

Roborock Saros 20 i F25 Ultra w kuchni Rozkosznego

Next
Komentarze
Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *