MOVA smart living zaczyna oznaczać coś więcej niż robot sprzątający, który raz dziennie objeżdża mieszkanie. Druga odsłona urodzinowej wyprzedaży marki w Polsce pokazuje znacznie szerszy pomysł na dom: od kuchni, przez kawę i oczyszczanie powietrza, aż po pielęgnację, audio i urządzenia dla zwierząt. To ciekawy ruch, bo MOVA coraz mocniej buduje ekosystem codziennych ułatwień, a nie tylko katalog sprzętów do sprzątania. W promocji znalazły się airfryery, grill, blender, wyciskarka, ekspresy, oczyszczacze, szczoteczki, golarki, głośniki, dyktafon AI oraz rozwiązania pet care. Największe rabaty przekraczają 70%, więc obok bardziej zaawansowanych urządzeń pojawiają się też sprzęty z dużo niższego progu cenowego. Akcja potrwa do 31 sierpnia 2026 roku albo do wyczerpania zapasów.

MOVA smart living wychodzi poza sprzątanie
MOVA przez ostatnie lata była mocno kojarzona ze sprzątaniem: robotami, odkurzaczami i urządzeniami do inteligentnego domu. Druga odsłona urodzinowej akcji pokazuje jednak, że marka chce wejść znacznie szerzej w codzienne rytuały domowników. MOVA smart living nie kończy się już na czystej podłodze, ale obejmuje gotowanie, kawę, świeże powietrze, pielęgnację, muzykę, pracę i opiekę nad zwierzętami.
To ważne, bo współczesne AGD coraz rzadziej działa w jednej, zamkniętej kategorii. Airfryer skraca przygotowanie obiadu, ekspres poprawia poranek, oczyszczacz pracuje w tle, szczoteczka pilnuje codziennej higieny, a urządzenia pet care przejmują część obowiązków przy pupilu. Razem tworzą obraz domu, który ma być wygodniejszy bez ciągłego dokładania sobie kolejnych czynności.
MOVA smart living w tej odsłonie jest więc bardziej lifestylowe niż techniczne. Oczywiście, w tle są konkretne parametry, ceny i rabaty, ale najważniejszy przekaz jest prosty: mniej rutyny, więcej wygody i sprzęty dopasowane do tego, jak faktycznie wygląda codzienne życie w domu.
Kuchnia w centrum promocji: grill, airfryery i więcej
Najbardziej rozbudowaną częścią tej odsłony są urządzenia kuchenne. MOVA smart living w kuchni zaczyna się od grilla VersaMaster IG20 Pro, którego sugerowana cena katalogowa wynosi 1049 zł, a rabat sięga 67%. To jedna z najmocniejszych obniżek w całej sekcji i sprzęt dla osób, które chcą przygotowywać posiłki szybciej, wygodniej i bez klasycznego pilnowania patelni.
Mocno przeceniono też airfryery. MOVA AeroChef FD20 Pro i FD20s Pro mają sugerowane ceny katalogowe po 699 zł i rabaty po 50%. AeroChef FD10 Pro Max kosztuje katalogowo 429 zł i ma rabat 47%, a FD10s Pro z ceną katalogową 339 zł został przeceniony o 41%. To sprzęty dla osób, które chcą smażyć, piec i podgrzewać z mniejszą ilością tłuszczu, bez każdorazowego uruchamiania piekarnika.
Na osobną uwagę zasługuje MOVA Aeroglass AF20 Pro. To airfryer z transparentnym, szklanym designem, którego sugerowana cena katalogowa wynosi 859 zł, a rabat 54%. W kuchennym zestawie pojawia się też wolnoobrotowa wyciskarka do soków SJ10 z ceną katalogową 849 zł i rabatem 65% oraz blender BL10 za 429 zł z obniżką 54%. MOVA smart living w kuchni wygląda więc jak próba połączenia szybkiego gotowania, zdrowszych przekąsek i bardziej estetycznego sprzętu na blacie.

Kawa i powietrze, czyli wygodniejszy poranek
Drugi mocny obszar to kawa i oczyszczanie powietrza. MOVA smart living w porannej rutynie najmocniej reprezentuje półautomatyczny ekspres MOVA S20 Pro. Jego sugerowana cena katalogowa wynosi 2549 zł, a rabat sięga 49%. To model dla osób, które chcą czegoś bardziej baristycznego niż prosty automat i zależy im na większym wpływie na przygotowanie kawy.
Drugim ekspresem jest MOVA Virtuoso 10 Pro. To model bardziej zautomatyzowany, z sugerowaną ceną katalogową 1549 zł i rabatem 23%. Taki sprzęt lepiej pasuje do osób, które chcą dobrej kawy bez większego angażowania się w sam proces parzenia. Jeden model idzie więc bardziej w stronę rytuału, drugi w stronę wygody.
W oczyszczaczach najciekawiej wygląda MOVA Puris P10. To model przygotowany z myślą o domach ze zwierzętami, z sugerowaną ceną katalogową 1699 zł i rabatem 53%. Do tego dochodzą Stellar X10 Plus za 1099 zł z rabatem 55% oraz Stellar X10 za 899 zł z obniżką 56%. W praktyce MOVA smart living obejmuje tu dwa problemy, które mocno wpływają na komfort: jakość powietrza i codzienną kawę.
Przy okazji zobacz nasz test oczyszczacza MOVA Stellar X10.
Uśmiech, zarost i sprzęty do małej pielęgnacji
MOVA smart living wchodzi też do łazienki. W promocji znalazły się inteligentne szczoteczki elektryczne Fresh 20 Sensus, AirWave i Fresh 10. Najbardziej zaawansowany model, Fresh 20 Sensus, ma detekcję płytki nazębnej, sugerowaną cenę katalogową 399 zł i rabat 55%. To sprzęt, który wyróżnia się nie tylko ceną po obniżce, ale też bardziej technologicznym podejściem do codziennego mycia zębów.
MOVA AirWave kosztuje katalogowo 349 zł i została przeceniona o 29%, a Fresh 10 ma cenę katalogową 169 zł i rabat 41%. To bardziej przystępna część oferty dla osób, które chcą przejść na szczoteczkę elektryczną albo wymienić starszy model.
W sekcji golarek znalazły się MOVA R3000 i W3000. Pierwsza ma sugerowaną cenę katalogową 269 zł i rabat 37%, druga kosztuje katalogowo 199 zł i została przeceniona o 40%. Nie są to największe obniżki w całym zestawieniu, ale dobrze uzupełniają lifestylowy charakter akcji. MOVA smart living w łazience nie próbuje robić rewolucji, tylko dokłada kilka prostych urządzeń do codziennej rutyny.

Audio i produktywność: mniej oczywista część oferty
W promocji pojawia się też sprzęt audio i urządzenie do pracy. MOVA smart living w tej kategorii reprezentuje przede wszystkim TPEAK AI Note, czyli ultracienki dyktafon wspierany sztuczną inteligencją. Jego sugerowana cena katalogowa wynosi 649 zł, a rabat 43%. To propozycja dla osób, które nagrywają spotkania, notatki głosowe, rozmowy albo materiały robocze.
Do tego dochodzą wodoodporne głośniki Bluetooth. TPEAK S1 ma sugerowaną cenę katalogową 299 zł i rabat 43%, a TPEAK S1 Mini kosztuje katalogowo 169 zł i jest tańszy o 41%. To produkty bardziej lifestyle’owe niż typowo AGD, ale dobrze pokazują kierunek marki. Chodzi o sprzęty, które mają towarzyszyć użytkownikowi nie tylko przy sprzątaniu czy gotowaniu, ale też podczas pracy, odpoczynku i słuchania muzyki.
To mniej oczywista część promocji, ale właśnie dlatego ciekawa. MOVA smart living zaczyna tu obejmować dom jako całość: biurko, salon, ogród, wyjazd i codzienną rozrywkę.
Pet care: duże rabaty dla właścicieli zwierząt
Najmocniejsze procentowo obniżki pojawiają się w dużej mierze przy urządzeniach dla zwierząt. MOVA smart living w wersji pet care obejmuje między innymi inteligentną, samoczyszczącą kuwetę MeowgicPod LR10 Prime. Jej sugerowana cena katalogowa wynosi 2149 zł, a rabat 40%. To sprzęt dla właścicieli kotów, którzy chcą ograniczyć jeden z najmniej przyjemnych domowych obowiązków.
Bardzo mocno przeceniono też urządzenia do karmienia i nawadniania. Podajnik karmy PF10 Pro ma sugerowaną cenę katalogową 349 zł i rabat 69%. Poidło WF20 Pro kosztuje katalogowo 319 zł i również ma rabat 69%, a WF10 Pro przy cenie katalogowej 199 zł zostało przecenione aż o 70%. Przy zwierzętach takie sprzęty mogą realnie odciążyć właściciela, szczególnie gdy liczy się regularność, świeża woda i wygoda obsługi.
W ofercie pojawia się też wentylowany plecak PB10 Pro dla osób podróżujących z pupilami. Jego sugerowana cena katalogowa wynosi 399 zł, a rabat 70%. Domowy zestaw odkurzający do pielęgnacji sierści G1 Pro kosztuje katalogowo 479 zł i ma zniżkę 69%. Jest też lokalizator SureTrack Pro z obustronną komunikacją głosową, z ceną katalogową 389 zł i rabatem 36%.

Najciekawsze rabaty w drugiej odsłonie
Patrząc na wysokość obniżek, najmocniej wyróżniają się urządzenia pet care i kuchnia. WF10 Pro oraz PB10 Pro mają rabaty po 70%, PF10 Pro, WF20 Pro i G1 Pro po 69%, VersaMaster IG20 Pro 67%, a wyciskarka SJ10 65%. To liczby, które robią wrażenie, ale warto podejść do nich rozsądnie.
MOVA smart living nie powinno być kupowane wyłącznie przez pryzmat rabatu. Najlepszy wybór to taki, który faktycznie pasuje do codziennego życia. Jeśli ktoś często gotuje, większe znaczenie będzie miał airfryer, grill, blender albo wyciskarka. Jeśli w domu jest pies lub kot, dużo ciekawiej wyglądają poidła, podajnik, kuweta albo zestaw do sierści. Jeśli problemem jest powietrze, bardziej praktyczny będzie oczyszczacz niż kolejny sprzęt do kuchni.
Właśnie dlatego tę promocję najlepiej czytać kategoriami. Kuchnia, kawa, powietrze, łazienka, audio i zwierzęta odpowiadają na zupełnie inne potrzeby. Rabat jest tylko dodatkiem do decyzji, nie jej jedynym powodem.
Gdzie obowiązuje MOVA smart living w promocji?
Promocyjne modele są dostępne w renomowanych sklepach elektronicznych i największych sieciach sprzedaży. Wśród wymienionych partnerów są RTV Euro AGD, Media Expert, Al.to, Max Elektro, MediaMarkt, Neonet i Komputronik. Oferta pojawia się również na Allegro oraz w oficjalnym sklepie MOVA.
Akcja potrwa do 31 sierpnia 2026 roku albo do wyczerpania zapasów. Przy produktach z najwyższymi rabatami dostępność może skończyć się szybciej niż sama promocja, więc warto sprawdzić konkretny model u kilku sprzedawców. Dotyczy to szczególnie urządzeń z rabatami w okolicach 65–70%.
MOVA smart living w tej odsłonie jest także uzupełnieniem wcześniejszej części urodzinowej wyprzedaży. Tam najmocniej świeciły roboty, odkurzacze i sprzęty do sprzątania. Tutaj marka pokazuje bardziej codzienną, lifestylową stronę: jedzenie, kawa, powietrze, uśmiech, muzyka i pupil.
Czy MOVA smart living faktycznie ma znaczenie?
Najciekawsze w tej promocji jest to, że MOVA smart living nie jest tylko hasłem wrzuconym do komunikacji. Lista urządzeń faktycznie pokazuje próbę wejścia w kilka domowych scenariuszy naraz. Poranek może zaczynać się od kawy z ekspresu, kuchnia działać z airfryerem i grillem, oczyszczacz może pracować w tle, szczoteczka ogarnia codzienną higienę, a poidło lub podajnik pomaga w opiece nad pupilem.
Oczywiście nie każdy potrzebuje wszystkiego. To byłby prosty przepis na zagracenie domu sprzętem, który po tygodniu trafia do szafki. Ale jeśli podejść do tej oferty selektywnie, można znaleźć urządzenia, które rzeczywiście skracają powtarzalne czynności.
MOVA smart living najlepiej rozumieć właśnie tak: nie jako kupowanie technologii dla samej technologii, tylko jako dobieranie sprzętu do realnych punktów dnia. Jeśli kawa, jedzenie, powietrze, pielęgnacja albo opieka nad zwierzęciem wymagają mniej zachodu, wtedy smart living przestaje być modnym zwrotem, a zaczyna być zwykłą domową wygodą.