Odkurzacz Dreame T16: para 200°C kontra tłuszcz i bakterie

Dreame T16 debiutuje w dwóch wariantach, które wykorzystują wysoką temperaturę na dwa różne sposoby. T16 Pro Steam otrzymał system SaunaClean generujący parę o temperaturze do 200°C, przeznaczoną między innymi do higienicznego czyszczenia podłóg w domach z dziećmi i zwierzętami. T16 Pro Heat wykorzystuje wodę o temperaturze 90°C oraz wysuwane ramię WhaleSweep, które ma zbierać większe resztki bez rozmazywania ich po podłodze. Sprawdzamy, czym różnią się modele Dreame T16 i który z nich lepiej pasuje do konkretnego rodzaju domowego bałaganu.
Dreame T16 Pro Heat
Dreame T16 Pro Heat
Udostępnij

Rozlany sos, tłusta plama po smażeniu, zaschnięte ślady na podłodze i brud przy samej listwie to dokładnie te sytuacje, w których zwykłe przetarcie mopem potrafi nie wystarczyć. Dreame T16 podchodzi do tego problemu znacznie bardziej agresywnie, wykorzystując wysoką temperaturę nie tylko podczas konserwacji urządzenia, ale również podczas samego sprzątania.

Dreame T16 Pro Heat
Dreame T16 Pro Heat

Nowa seria składa się z dwóch flagowych modeli: T16 Pro Steam oraz T16 Pro Heat, które mają wspólną bazę technologiczną, ale zostały przygotowane z myślą o trochę innych domach. Pierwszy wykorzystuje parę o temperaturze sięgającej 200°C i mocno stawia na higienę, drugi koncentruje się na gorącej wodzie, kuchennych zabrudzeniach oraz większych resztkach jedzenia. Oba oferują siłę ssania 30 000 Pa, mogą pracować niemal całkowicie na płasko i automatycznie dobierają proporcje detergentu do wody. Dreame T16 wygląda więc jak kolejny etap wyścigu, w którym odkurzacz myjący ma już nie tylko zastąpić mop, ale poradzić sobie z tym, co zwykle wymagało dodatkowego szorowania.

Dreame T16 ma dwie odpowiedzi na trudne zabrudzenia

Dreame T16 nie jest pojedynczym urządzeniem, lecz nową serią składającą się z modeli T16 Pro Steam i T16 Pro Heat. Oba odkurzacze pionowe łączą odkurzanie z aktywnym myciem podłogi i opierają się na tej samej bazie technologicznej. Różnica pojawia się przede wszystkim w sposobie wykorzystania wysokiej temperatury oraz w rodzaju zabrudzeń, na których skupia się konkretny wariant.

Wspólnym punktem jest siła ssania wynosząca 30 000 Pa. To parametr, który ma pozwolić jednocześnie zbierać suche zabrudzenia, płyny i większe drobiny znajdujące się na podłodze. Dreame T16 nie bazuje jednak tylko na ssaniu, ponieważ podczas pracy szczotka jest stale płukana gorącą wodą.

Odpowiada za to technologia ThermoRinse wykorzystująca wodę o temperaturze 90°C. Jej zadaniem jest ciągłe oczyszczanie szczotki i ułatwianie rozpuszczania tłustych oraz zaschniętych zabrudzeń. To ważne szczególnie w kuchni, gdzie problemem nie jest tylko kurz, ale również olej, sosy, resztki jedzenia i ślady, które szybko przywierają do powierzchni.

Dreame T16 Pro Heat
Dreame T16 Pro Heat

30 000 Pa i automatyczne dopasowanie mycia

Dreame T16 korzysta również z czujnika AutoAdapt. System analizuje stopień i rodzaj zabrudzenia, a następnie automatycznie dopasowuje proporcje płynu czyszczącego do wody. Użytkownik nie musi więc przy każdym sprzątaniu zastanawiać się, jak dużo detergentu powinno trafić na podłogę.

To jeden z tych elementów, które mogą mieć większe znaczenie w codziennym użytkowaniu niż efektowna nazwa technologii. Zbyt dużo płynu oznacza niepotrzebne zużycie detergentu i potencjalne smugi, za mało może utrudniać walkę z trudniejszym brudem. Automatyzacja ma znaleźć środek pomiędzy jednym i drugim.

Oba modele Dreame T16 korzystają także z systemu GlideWheel, który wspomaga prowadzenie urządzenia. Odkurzacze myjące mają zbiorniki na wodę i rozbudowaną głowicę, więc podczas dłuższego sprzątania sposób, w jaki sprzęt porusza się po podłodze, ma spore znaczenie dla komfortu użytkownika.

9,85 cm pozwala wjechać pod niskie meble

Jednym z ciekawszych parametrów nowej serii jest wysokość korpusu podczas pracy na płasko. Dreame T16 ma profil obniżony do zaledwie 9,85 cm i może pracować w pozycji 180°. Dzięki temu można wsunąć urządzenie pod łóżko, sofę albo inne niskie meble bez konieczności przesuwania całego wyposażenia.

W tej kategorii to istotna przewaga. Klasyczne odkurzacze pionowe często radzą sobie pod meblami całkiem dobrze, ale konstrukcja sprzętu Wet&Dry jest bardziej skomplikowana ze względu na obieg wody i zbiorniki. Utrzymanie pełnej wydajności w pozycji praktycznie poziomej wymaga więc odpowiedniego zaprojektowania całego układu.

Dreame T16 ma dzięki temu ograniczać liczbę miejsc, do których po właściwym sprzątaniu trzeba wrócić z innym urządzeniem albo tradycyjnym mopem.

Dreame T16 Pro Steam stawia na parę 200°C

Najbardziej efektownym modelem z nowej serii jest T16 Pro Steam. Jego kluczowym rozwiązaniem jest system SaunaClean, generujący parę o temperaturze sięgającej 200°C. Według danych producenta rozwiązanie pozwala eliminować bakterie i roztocza z niemal stuprocentową skutecznością bez konieczności stosowania chemicznych detergentów.

To właśnie T16 Pro Steam jest modelem przygotowanym przede wszystkim dla domów, w których wysoka higiena ma szczególne znaczenie. Dotyczy to rodzin z małymi dziećmi, właścicieli zwierząt oraz osób, które chcą wykorzystywać temperaturę zamiast większej ilości środków chemicznych.

Dreame T16 Pro Steam ma również konstrukcję głowicy umożliwiającą pracę przy samych krawędziach. To istotne, ponieważ w odkurzaczach myjących właśnie kilka milimetrów przy listwie często pozostaje miejscem wymagającym późniejszej poprawki.

Steam sam też przechodzi gorącą kąpiel

Po zakończeniu sprzątania Dreame T16 Pro Steam uruchamia podwójny system samoczyszczenia w stacji. Szczotka jest przemywana gorącą wodą, a proces uzupełnia dezynfekcja parowa. Chodzi o to, żeby resztki zabrudzeń zebranych z podłogi nie pozostały na mokrym wałku do kolejnego użycia.

Model ma również podświetlenie LED umieszczone w głowicy, które pomaga dostrzec kurz na podłodze. Akumulator pozwala na maksymalnie 72 minuty pracy, a jednym z dostępnych programów jest tryb przeznaczony do delikatnych podłóg drewnianych.

Zbiornik na czystą wodę w Dreame T16 Pro Steam ma pojemność 830 ml, natomiast osobny zbiornik na detergent mieści 100 ml. To parametry, które powinny ograniczyć konieczność uzupełniania płynów podczas standardowego sprzątania mieszkania.

Dreame T16 Pro Heat bierze na cel kuchnię

T16 Pro Heat ma trochę inne zadanie. Zamiast skupiać się przede wszystkim na parowej higienie, wykorzystuje gorącą wodę o temperaturze 90°C do walki z tłuszczem, gęstymi sosami i innymi zabrudzeniami charakterystycznymi dla kuchni.

Najciekawszym elementem jest tutaj wysuwane ramię robotyczne WhaleSweep. Mechanizm opuszcza się w ułamku sekundy i ma przechwytywać większe drobiny, zanim zostaną rozmazane na boki przez wałek. Przy rozsypanych produktach spożywczych albo większych resztkach jedzenia może to mieć dużo większe znaczenie niż kolejny wzrost samej mocy ssania.

WhaleSweep tworzy również trójstronny system czyszczenia przy krawędziach. Według danych Dreame odległość szczotki od listwy przypodłogowej może zostać zredukowana do zera. Dreame T16 Pro Heat celuje więc dokładnie w miejsca, z którymi typowe urządzenie Wet&Dry może mieć najwięcej problemów: narożniki, listwy i większy brud.

O serii S16 pisaliśmy przy okazji 2000 zgłoszeń patentów Dreame.

Dreame T16 Pro Heat
Dreame T16 Pro Heat

T16 Pro Heat ma większe zbiorniki

Dreame T16 Pro Heat oferuje do 70 minut pracy na jednym ładowaniu. Otrzymał także tryb Turbo, którego zadaniem jest zapewnienie maksymalnej wydajności przy trudniejszych zabrudzeniach.

W porównaniu z wersją Steam zwiększono pojemność zbiorników. Na czystą wodę przeznaczono 900 ml, natomiast pojemnik na środek czyszczący mieści 150 ml. Przy modelu przeznaczonym między innymi do intensywnego sprzątania kuchni większy zapas płynów jest logicznym rozwiązaniem.

Wybór pomiędzy oboma urządzeniami nie powinien więc sprowadzać się do pytania, który Dreame T16 jest „lepszy”. Oba zostały przygotowane do innych scenariuszy. Steam stawia na parę i higienę, Heat na gorącą wodę, większe zabrudzenia oraz WhaleSweep.

Samoczyszczenie w 95°C w obu modelach

Niezależnie od wersji, Dreame T16 mocno automatyzuje również to, co dzieje się po zakończeniu sprzątania. Szczotka jest myta w stacji gorącą wodą o temperaturze 95°C, a następnie suszona w tej samej temperaturze.

To ważne, bo mokry wałek pozostawiony bez odpowiedniego wysuszenia bardzo szybko może stać się źródłem nieprzyjemnego zapachu. W przypadku urządzenia, które regularnie zbiera wodę, resztki jedzenia i zabrudzenia z kuchni, konserwacja jest równie ważna jak skuteczność podczas samego sprzątania.

Dreame T16 korzysta dodatkowo z systemu TangleCut 2.0, który ma zapobiegać owijaniu się długich włosów i sierści wokół rolki. Właściciele zwierząt i osoby z długimi włosami wiedzą, że właśnie ręczne wycinanie włosów ze szczotki potrafi szybko zepsuć wrażenie „bezobsługowego” urządzenia.

Jest też walka z zapachem brudnej wody

Oba modele mają zbiornik na brudną wodę o pojemności 500 ml. Może on współpracować z opcjonalnym pochłaniaczem zapachów, który według deklaracji ma neutralizować nieprzyjemne wonie nawet przez 21 dni.

Warto zaznaczyć, że pochłaniacz jest sprzedawany oddzielnie. Nie jest więc elementem standardowego wyposażenia, który automatycznie dostaniemy wraz z każdym urządzeniem Dreame T16.

Informacje o aktualnym stanie pracy można sprawdzać na ekranie LED, w aplikacji mobilnej lub poprzez komunikaty głosowe. To przydatne przede wszystkim przy automatycznych procesach konserwacji, kiedy użytkownik chce wiedzieć, czy urządzenie nadal się czyści, suszy czy jest już gotowe do schowania.

Dreame T16 Pro Heat
Dreame T16 Pro Heat

Dreame T16 Pro Steam czy T16 Pro Heat?

Różnica pomiędzy oboma modelami jest całkiem czytelna. Dreame T16 Pro Steam jest bardziej interesujący dla osób, które stawiają na wysoką higienę podłogi. Para o temperaturze do 200°C, brak konieczności stosowania chemicznego detergentu przy tym procesie oraz dodatkowe samoczyszczenie parowe dobrze pasują do domów z dziećmi i zwierzętami.

T16 Pro Heat kierowałbym natomiast przede wszystkim do osób, u których największy bałagan powstaje w kuchni. Gorąca woda 90°C, WhaleSweep i większe zbiorniki tworzą zestaw nastawiony na tłuszcz, sosy, resztki jedzenia i szybkie reagowanie na to, co spadnie na podłogę podczas gotowania.

Wspólny fundament pozostaje bardzo mocny: 30 000 Pa, ThermoRinse, AutoAdapt, GlideWheel, TangleCut 2.0, praca na płasko oraz automatyczne mycie i suszenie szczotki w wysokiej temperaturze.

Ile kosztuje Dreame T16?

Dreame podało sugerowane ceny katalogowe obu nowych modeli. T16 Pro Steam kosztuje 2799 zł, natomiast T16 Pro Heat wyceniono na 2599 zł.

Różnica 200 zł pomiędzy urządzeniami nie jest duża, dlatego wybór powinien zależeć przede wszystkim od sposobu użytkowania. Jeśli priorytetem jest para i higiena, ciekawiej wygląda Steam. Jeżeli głównym przeciwnikiem są kuchenne plamy i większe resztki, Heat ma bardziej wyspecjalizowany zestaw funkcji.

Dreame T16 pokazuje jednocześnie, w jakim kierunku idą odkurzacze Wet&Dry. Sama możliwość jednoczesnego odkurzania i mycia przestaje być czymś wyjątkowym. Teraz walka toczy się o temperaturę, krawędzie, duże zabrudzenia, włosy, przestrzeń pod meblami i automatyczną konserwację. I właśnie w tych obszarach nowa seria próbuje zrobić największą różnicę.

MOVA do 31 sierpnia

MOVA do 31 sierpnia. Rabaty ponad 70% kończą się

Wcześniejszy
MOVA V70 Ultra Complete. Fot.: AGDWorld.pl.

Roboty sprzątające MOVA taniej nawet o 54%. Warto je kupić!

Next
Komentarze
Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *