Na rynku małego AGD łatwo dziś zgubić się wśród marek, które obiecują szybsze gotowanie, zdrowsze smażenie i ładniejszy blat kuchenny. Dlatego wejście marki z ponad 260-letnią historią brzmi ciekawiej niż kolejna anonimowa premiera sprzętu do domu. Salter w Polsce pojawia się z urządzeniami kuchennymi, które łączą brytyjskie wzornictwo, codzienną funkcjonalność i kilka praktycznych rozwiązań dla osób lubiących gotować szybciej oraz wygodniej.

W pierwszej ofercie znalazły się między innymi frytkownice beztłuszczowe oraz sprzęty śniadaniowe w stylistyce retro. Najmocniej uwagę zwraca pionowy airfryer o pojemności 9 litrów, który ma dwie szuflady, wysoką moc i zajmuje mniej miejsca na blacie niż klasyczne modele z podwójnym koszem. Do tego dochodzą czajnik i toster w różowym wydaniu, czyli zestaw dla tych, którzy chcą, aby małe AGD nie tylko działało, ale też wyglądało.
Salter w Polsce: marka z 260-letnią historią
Salter w Polsce to ciekawy przypadek, bo nie mówimy o marce budowanej od zera ani o producencie bez zaplecza. Historia Salter rozpoczęła się w 1760 roku w Bilston w środkowej Anglii, gdy Richard Salter, rzemieślnik specjalizujący się w wyrobach sprężynowych, rozpoczął produkcję wag. Z czasem firma stała się jednym z najbardziej rozpoznawalnych brytyjskich producentów urządzeń ważących.
W 1825 roku stery przedsiębiorstwa przejął George Salter, bratanek założyciela. Pod jego kierownictwem firma dynamicznie rozwinęła działalność produkcyjną i przez blisko dwa stulecia pozostawała przedsiębiorstwem rodzinnym. Dziś Salter jest liderem brytyjskiego rynku wag kuchennych i łazienkowych, ale jego oferta jest znacznie szersza.
Właśnie dlatego Salter w Polsce nie ogranicza się do wag. W ofercie pojawiają się urządzenia kuchenne i domowe, w tym frytkownice beztłuszczowe, sprzęty śniadaniowe, naczynia oraz akcesoria kuchenne. To kierunek zrozumiały, bo współczesna kuchnia coraz częściej opiera się na małym AGD, które ma skracać przygotowywanie posiłków i jednocześnie dobrze wyglądać na blacie.
Salter Verticook Ultra 9 l: pionowy airfryer do małej kuchni
Jednym z pierwszych mocnych produktów w polskiej ofercie jest Salter Verticook Ultra 9 l. To frytkownica beztłuszczowa, która wyróżnia się pionową konstrukcją. Zamiast klasycznego szerokiego układu z podwójnym koszem mamy dwie szuflady ustawione tak, aby urządzenie zajmowało mniej miejsca na blacie.
Każda szuflada ma pojemność 4,5 l, co razem daje 9 l przestrzeni roboczej. To ważne, bo airfryer o dużej pojemności często bywa sprzętem sporym i nie zawsze wygodnym w małej kuchni. Pionowa konstrukcja może być więc praktyczna dla osób, które chcą gotować dla kilku domowników, ale nie chcą zastawiać całego blatu jednym urządzeniem.
Salter Verticook Ultra 9 l ma moc 2400 W i pozwala piec w temperaturze do 230°C. Taki zakres daje większą swobodę przy przygotowywaniu różnych potraw: od frytek i warzyw po mięso, przekąski czy dania wymagające mocniejszego dopieczenia. Airfryer Salter Verticook Ultra 9 l dostępny jest w kolorze białym za 569 zł oraz czarnym za 459 zł.

Dwie szuflady, Sync i Match. Po co to komu?
Największa zaleta airfryera z dwiema szufladami pojawia się wtedy, gdy chcemy przygotować dwa elementy posiłku jednocześnie. Jedna komora może pracować z warzywami, druga z mięsem albo przekąskami. Problem w takich urządzeniach polega zwykle na tym, że różne potrawy mają różny czas przygotowania.
Właśnie dlatego Salter Verticook Ultra 9 l oferuje funkcje Sync i Match. Sync pozwala tak zsynchronizować pracę obu komór, aby dwa dania skończyły się w tym samym momencie. Match umożliwia skopiowanie ustawień między szufladami, gdy przygotowujemy większą porcję tego samego dania. To mały detal, ale w codziennym gotowaniu bardzo praktyczny.
Nieprzywierająca powłoka PFLUON ma ułatwiać czyszczenie i wspierać gotowanie z mniejszą ilością tłuszczu. To istotne, bo airfryer najczęściej wygrywa wtedy, gdy jest łatwy w obsłudze także po gotowaniu. Jeżeli kosze trudno domyć, urządzenie szybko traci przewagę nad piekarnikiem.

Salter Retro: czajnik i toster w brytyjskim stylu
Salter w Polsce to nie tylko airfryery. W ofercie pojawiają się też drobne sprzęty śniadaniowe, w tym czajniki, tostery, opiekacze i jajowary. Najbardziej charakterystyczna jest kolekcja Retro, obejmująca czajnik elektryczny i toster w różowym kolorze.
To sprzęty dla osób, które zwracają uwagę nie tylko na funkcję, ale też na wygląd kuchni. Inspiracja klasycznym brytyjskim wzornictwem jest tu mocno widoczna, a kolorystyka od razu odróżnia te urządzenia od typowych czarnych, srebrnych albo białych sprzętów AGD.
Czajnik Salter Retro ma pojemność 1,7 l, obrotową podstawę 360°, filtr antywapienny oraz zabezpieczenie przed przegrzaniem. Cena wynosi 179 zł. Toster Salter Retro kosztuje 219 zł i oferuje regulację stopnia opiekania, funkcje rozmrażania oraz podgrzewania, a także szerokie szczeliny pozwalające przygotować różne rodzaje pieczywa.

Dla kogo Salter w Polsce może być ciekawy?
Salter w Polsce może zainteresować kilka grup użytkowników. Pierwsza to osoby, które szukają praktycznego małego AGD do codziennego gotowania, ale nie chcą kupować sprzętu zupełnie anonimowej marki. Historia Salter i pozycja na brytyjskim rynku wag mogą działać na korzyść zaufania do producenta.
Druga grupa to użytkownicy, którzy lubią airfryery, ale mają ograniczone miejsce w kuchni. Salter Verticook Ultra 9 l jest ciekawy właśnie przez pionową konstrukcję. Duża pojemność i dwie szuflady idą tu w parze z mniejszym zajęciem blatu niż w tradycyjnych modelach z podwójnym koszem.
Trzecia grupa to osoby zwracające uwagę na wygląd sprzętu. Czajnik i toster z kolekcji Retro nie są urządzeniami dla każdego, bo różowy kolor i stylizacja retro mocno definiują charakter kuchni. Jeśli jednak ktoś chce zbudować spójny zestaw śniadaniowy, Salter daje gotową propozycję.
Czy brytyjskie AGD ma szansę wyróżnić się w Polsce?
Polski rynek małego AGD jest bardzo konkurencyjny. Airfryery, czajniki i tostery ma w ofercie niemal każda większa marka, a klienci często porównują głównie cenę, pojemność, moc i wygląd. Salter w Polsce musi więc wyróżnić się nie tylko historią, ale też konkretną funkcjonalnością.
Na start najmocniej wygląda airfryer Verticook Ultra 9 l, bo pionowa konstrukcja i dwie szuflady dają czytelny argument użytkowy. To produkt, który można łatwo wytłumaczyć: duża pojemność, mniej miejsca na blacie, dwa dania jednocześnie. Kolekcja Retro działa z kolei bardziej emocjonalnie, bo trafia w estetykę kuchni i potrzebę posiadania sprzętu, który nie wygląda jak kolejny bezosobowy klocek AGD.
Najważniejsze będzie jednak to, jak szeroko Salter w Polsce rozwinie ofertę i jak produkty zostaną przyjęte przez użytkowników. Sama tradycja nie wystarczy, ale w połączeniu z rozsądnymi cenami, ciekawym wzornictwem i praktycznymi rozwiązaniami może być dobrym punktem startu.
Salter w Polsce: warto zapamiętać tę markę
Debiut Salter w Polsce pokazuje, że kategoria małego AGD nadal ma miejsce na nowe propozycje. Nie chodzi tu o rewolucję, ale o rozszerzenie wyboru dla osób, które szukają sprzętów kuchennych z bardziej charakterystycznym stylem i konkretną funkcjonalnością.
Airfryer Salter Verticook Ultra 9 l może być najciekawszym modelem dla rodzin i osób gotujących kilka elementów posiłku jednocześnie. Czajnik oraz toster z kolekcji Retro są bardziej lifestyle’owym dodatkiem do kuchni, ale mają też podstawowe funkcje, których oczekujemy od sprzętów śniadaniowych.
Salter w Polsce startuje więc z ofertą, która łączy historię, brytyjski charakter i praktyczne podejście do codziennego gotowania. Dla użytkownika najważniejsze będzie proste pytanie: czy sprzęt rozwiązuje konkretny problem w kuchni. Jeśli pionowy airfryer faktycznie oszczędza miejsce, a kolekcja Retro pasuje do wystroju, marka może szybko znaleźć swoje miejsce na polskich blatach.
Przy okazji zobacz nasz poradnik: Minimalizm w kuchni: AGD, którego naprawdę potrzebujesz.